Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mitologia słowiańska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mitologia słowiańska. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 lutego 2012

Rusałki

Chyba żadna postać z legend i słowiańskich baśni nie jest tak zadomowiona w naszej wyobraźni, jak rusałka. Bestiariusz Fantasy podaje:

Rusałki to słowiańskie boginki wody mieszkające w rzekach i jeziorach, często porównywane do greckich wodnych nimf. Niektórzy uważają, że istnieją także rusałki leśne, które mieszkają w wydrążonych pniach drzew. We wszystkich legendach i mitach rusałki są przedstawiane jako piękne i młode dziewczęta o jasnej karnacji (w Białorusi utrzymuje się, że ich skóra ma kolor ziemi – szczegół ten wiąże się z lokalnym wierzeniem o przebywaniu boginek pod jej powierzchnią) i długich ciemnych włosach, które po bliższym przyjrzeniu okazują się być zielone. Ubiór stanowią białe, powłóczyste suknie.

Długowłosa nimfa, odziana najczęściej w biel, z wieńcem na głowie, mieszkanka lasów, strumieni, polan. Czasem dobra, częściej nieobliczalna; kapryśna, niebezpieczna, mogąca jak południca załaskotać schwytanego nieszczęśnika na śmierć, lub topiąca dziewczyny w strumieniach i jeziorkach. Kuzynka wił, dziwożon i boginiąt. Trochę w niej z driady, trochę z oready greckiej.

Marta Kolasińska w swoim artykule pisze:

RUSAŁKI ZSYŁAJĄ OPĘTANIA

Góry Homolje w Serbii
Rusałki, o jakich można usłyszeć w ludowych opowieściach, to piękne, długowłose dziewczyny. Potwornie groźne, najgroźniejsze spośród wszystkich nadprzyrodzonych istot. W Górach Homolje w Serbii ich moc objawia się zwłaszcza w Zielone Świątki, zwane tam Rusalską Niedzielą. W tym czasie zsyłają na ludzi szaleństwo. 



Osobiście bardzo lubię motyw rusałek w sztuce i literaturze. Może każda dziewczyna, splatająca sobie wianek na łące poczuła się czasem rusałką?

czwartek, 2 lutego 2012

Leszy i Baba Jaga



Leszy, zwany takoż Borownikiem, Borowcem, Dziadem Borowym, a Leśnym Lichem, to stwór leśny, borów, zagajników, a wszelakich drzew strzegący. W naturalnej swej postaci wyglądem żbika, bądź niedźwiedzia przypomina. A mus wam wiedzieć, że i drzewa postać może przybierać, albo jednookiego starca, lecz jeno w nocy, bo to właśnie noc jest jego porą....
 (cytat z http://www.fantasy.dmkhost.net/bestiariusz/index.php?nr=1296)

Nie wyobrażam sobie lasu bez Leszego. Jest leśmianowski, do głębi wrośnięty w słowiańską tradycję i mitologię. Mości się w świadomości ludzkiej, nic sobie nie robiąc z nowoczesności. Jest tam, gdzie puszcza. Ma pomocników: leśne licha, Puszczewik, Mochowik, Polewoj, Ługowoj- i Auk, duch echa. Są jeszcze rokitniki; diablęta od ziół. W leśnej kompanii znajdziemy i dziwożony, i południce, i zielnice...

Jest też żeńska konkurencja, Baba Jaga, zwana Leśną Babą- żeński duch/ demon leśny, postać starej wiedźmy przyjmujący. Kiedyś pisałam pracę o tym, że  np w języku czeskim Baba Jaga to Drasznica, Matka Smoków, od drak, drac, drago, draconus- smok, a w bezpośrednim źródłosłowiu wywodzi się owa smocza proweniencja od Drudża, irańskiego boga zła, odpowiednika chrześcijańskiego szatana. Nie bez kozery też zwanego smokiem i wężem starodawnym. Ci ciekawe, immanentną cechą babojagowości i diabelskości była kulawość, jednonogość, deformacja stóp (kopyta, chatka na jednej nodze, kulawy diabeł)- co z kolei wiązano własnie z biblijną klatwą na temat pełzania, utraty nóg przez węża itd.

W artykule "Demonologia słowiańska" czytamy:

Aleksander Gieysztor podzielił demony na wodne, leśne, powietrzne i te związane z ogniskiem domowym. Pierwsze trzy kategorie obejmowały głównie istoty wrogie człowiekowi, symbolizujące złowieszczy, nieposkromiony charakter przyrody. Przykładem mogą być wodniki topiące ludzi w jeziorach, czy południce, atakujące na polach w południe - wywołujące koszmary lub nawet śmierć poprzez atak serca. Niektóre demony znane były jedynie na niewielkim obszarze, w inne wierzono w całych regionach. Do bardziej rozpowszechnionych należały m.in. postacie uznawane za opiekunów miejsc i władców sił przyrody w określonym miejscu. W przypadku jezior były to wspomniane już wodniki (wodianoje). Opiekunem lasu był natomiast demon znany jako Leszy, Borowy, Boruta lub Dziad. Bardzo rozpowszechniony był i do dziś jest w folklorze motyw wrogiego demona żeńskiego - Leśnej Baby, która do baśni przeniknęła jako Baba Jaga. Przyjmowała ona zwykle postać starej i brzydkiej kobiety, mieszkającej na odludziu w chatce na kurzej stopie.